(C) Pressence Public Relations



Zaprenumeruj "Pressence Newsletter" - miesięcznik o public relations
 
Blog MEDIAGAPA o relacjach z mediami, komunikacji kryzysowej i pisaniu informacji prasowych
 
Pobierz darmowy e-book "Lwy zarządzania kryzysem" - pdf, 850 KB)
 
Pobierz "Standard zarządzania ryzykiem" - pdf, 406 KB
 
EsPResso Quiz - Krótki, ale wcale nie taki łatwy quiz PR
Pressence PR - Pressence Newsletter











Miło jest nam zaproponować Tobie bezpłatną prenumeratę biuletynu

"Pressence Newsletter"

Nasz magazyn dostępny jest tylko w Internecie (w formacie HTML). Dedykujemy go każdemu, kto tak jak Ty:

  • dba o swój wizerunek, wiarygodność i dobre imię,
  • pragnie więcej sprzedawać produktów lub usług,
  • chce promować społecznie pożyteczną ideę.

OCHRONA PRYWATNOŚCI: Pressence Public Relations nie udostępni nikomu Twojego adresu e-mail. Koniec. Kropka.

Jeżeli w miesiącu masz czas na lekturę tylko jednego newslettera o public relations, zadbaj o to, żeby to był właśnie Pressence Newsletter.

Zapraszamy do wypełnienia zgłoszenia. Tak, wiemy, wiemy... jeszcze jedna witryna WWW prosi Cię o imię, nazwisko i e-mail :-)

Prosimy, podaj swoje dane, abyśmy mogli nawiązać współpracę:

Imię (imiona):*
Nazwisko:*
Adres e-mail:*
Powtórz adres e-mail:*
  Pola oznaczone * są obowiązkowe.
    

Szanujemy i chronimy Twoją prywatność.


Lubisz przyjemne niespodzianki?

Wypełnij zgłoszenie prenumeraty i jeszcze dzisiaj otrzymasz 7 praktycznych prezentów.


"5 najtrudniejszych dziennikarskich pytań"

"10 pytań do reportera przed wywiadem"

"12 obiegowych opinii dziennikarzy o prezesach firm"

"15 potocznych opinii prezesów dużych firm o dziennikarzach"

"15 pytań, które zawsze zadają dziennikarze, kiedy dzieje się coś złego"

"36 pytań czy jesteś przygotowany stawić czoło kryzysowi"

"99 powodów do wysłania informacji prasowej"


Dziękujemy za wypełnienie formularza. Prosimy nacisnąć przycisk "Wysłanie informacji", aby przesłać formularz do Pressence Public Relations.

Wpis na listę subskrypcyjną rozumiemy jako zgodę na przesyłanie zamówionych informacji drogą elektroniczną zgodnie z zapisami Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną z 18 lipca 2002 r. Dziennik Ustaw Nr 144 poz. 204.





Przyznam się bez bicia - Pressence Newsletter to jedyny newsletter, który ma to szczęście, że oprócz tego, że przychodzi na moją skrzynkę, jest czytany ;)

A czytam w wannie. Albo z dzieckiem na ręku. Albo czekając, aż się ziemniaki ugotują. Teksty są tak krótkie, że da się je ogarnąć w sytuacji, gdy nie można poświęcić uwagi czemuś bardziej skomplikowanemu. Można się zgadzać lub nie, ale poczytać zawsze fajnie.

- Renata Szczepocka - Szczecin

Lubię czytać Pressence Newsletter, bo jest sympatyczny. Poza tym może dać inspirację do działania w konkretnych sprawach i wzmocnić nasze (rzeczników, piarowców) argumenty w rozmowach z szefami. Traktuję go także jako forum dyskusyjne, na którym można rozwiązywać pojawiające się problemy - to ważne.

- Violetta Ruszczewska, Biuro Prasowe Zarządu Województwa Opolskiego

Mogę śmiało powiedzieć, że Pressence Newsletter to dla mnie niewyczerpana kopalnia pomysłów.

- Anna Branica - PR Manager - AdRem Software sp. z o.o. - Kraków

Niech za cały mój komentarz do kilku przeczytanych numerów Pressence Newsletter posłuży fakt, że polecam go studentom wszystkich studiów podyplomowych PR, na których wykładam (m.in. SGH i UW).

- Wiesław V. Uziębło - Public Relations Director - OLYMPUS Centrum Edukacji i Rozwoju Biznesu

Jestem prenumeratorem Pressence Newsletter i muszę powiedzieć po lekturze 2-3 artykułów, że chowacie tam prawdziwe skarby. Ich atuty to zrozumiały, przemawiający do czytelnika język i konkrety.

- Witold Sokołowski - www.epr.pl

Prenumeruję newsletter i polecam go znajomym - każdy kto przychodzi do nas do firmy (często na zlecenia) otrzymuje w pakiecie info o rejestracji :) Dobra robota.

- Arkadiusz Szczepański





W najnowszym numerze Pressence Newsletter (96 / 1 sierpnia 2010) przeczytasz m.in.:


1. Więcej niż 140 znaków

Zwięzłość jest siostrą talentu.
- Antoni Czechow

Ile czasu trzeba, żeby umieścić w Internecie 20 miliardów krótkich wiadomości, z których każda składa się maksimum ze 140 znaków? 200 lat? 20? 10?

20 miliardów wpisów pojawiło się w darmowym serwisie społecznościowym Twitter w cztery lata od założenia firmy w 2006 roku, podał serwis GigaTweet.

Ten wynik oznacza, że statystycznie każdy mieszkaniec naszej planety umieścił cztery wpisy, tak zwane tweety. Jeżeli zmniejszymy grupę do użytkowników Twittera, otrzymamy liczbę 200 wiadomości od jednego internauty.

Komunikat pojawił się dwa miesiące po informacji o przekroczeniu 15 miliardów wiadomości i pięć miesięcy po osiągnięciu 10 miliardów. Pierwsze 10 miliardów w 3,5 roku. Następne 10 miliardów w pięć miesięcy, w tym ostatnie 5 miliardów w dwa miesiące (czerwiec 2010). To daje 770 wpisów co sekundę przez ostatnie 5 miesięcy. Czyli 30 miliardów już za 100 dni. Niewiarygodne!

W lutym co sekundę przybywało 600 wpisów by w czasie Mistrzostw Świata w piłce nożnej pobić rekord 3 tysięcy. Dla porównania w 2007 roku – kiedy Twitter jeszcze raczkował – każdego dnia zasilało go 5 tysięcy wiadomości. [...]


2. Ku medialnej plotce

I zacni ludzie mają swój udział w rozsiewaniu plotek.
- Mikołaj Gogol

Plotka to stara jak świat technika komunikacji, dzięki której - jak twierdzi Robin Dunbar - język podlega ciągłej ewolucji.

Plotka jako krótki, anonimowy i niepotwierdzony przekaz o prawdopodobnym zdarzeniu przekazywany z ust do ust zastąpiła iskanie wśród naczelnych kiedy w grupach ponad 150 osób bezpośredni fizyczny kontakt zajmował zbyt dużo czasu i trudu (tzw. liczba Dunbara 150). Kontakt werbalny w takich społecznościach okazał się bardziej wygodny i praktyczny.

Jean-Noel Kapferer twierdzi, że plotka była pierwszym masowym medium w dziejach ludzkości.

Plotka zawsze jest w centrum wydarzeń i jest przekazywana, by jej wierzyć a nie - jak legenda - dostarczać rozrywki. W odróżnieniu od pogłoski i legendy plotka ma zwykle krótki żywot. Legenda bierze siłę z treści, plotka z możliwości szybkiego rozpowszechniania.

W tradycyjnej wiejskiej społeczności plotka służyła opisywaniu i porównywaniu społecznego statusu, kontroli zachowania i norm moralnych oraz piętnowaniu nagannych praktyk.

Uprzemysłowienie, urbanizacja i rozwój zdepersonalizowanych i emocjonalnie neutralnych relacji zmieniły społeczny model struktury komunikowania się ludzi. Anonimowość miejskiej społeczności i nowa organizacja przestrzeni współżycia częściowo zmieniły też styl plotkowania. Duży wpływ na te zmiany miały tradycyjne i nowe media.

Dzięki mediom ludzie odkryli nowe sposoby zaspokajania głodu na plotki przez przekształcenie plotek lokalnych na krajowe lub nawet globalne, prawdziwych na wirtualne, wirtualnych na prawdziwe. [...]


3. 10 niezmiennych praw video w Internecie

Film to życie, z którego wymazano plamy nudy.
- Alfred Hitchcock

Eksperci obserwujący YouTube zauważyli, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy liczba nagrań video na tym portalu społecznościowym wzrosła o 1700 procent. Przyczyny tego kosmicznego skoku są trzy: 1. nowe telefony komórkowe mają funkcję video o przyzwoitych parametrach, 2. poprawiła się szybkość przesyłu danych i 3. łatwiej można dzielić się nagraniami video na serwisach społecznościowych.

Statystyki pokazują, że video w Internecie zwiększa średnio sprzedaż o 125%. Jesteś zainteresowany?

A może chcesz powiedzieć:

  1. "Nie wiemy jak robić video w Internecie."
  2. "Nie mamy na to pieniędzy."
  3. "Nie znamy żadnych fachowców i nawet gdybyśmy wiedzieli jak zrobić takie video nakład czasu i kosztów nie wyrównałby zysków."
  4. "Nawet gdybyśmy wyprodukowali video, kto chciałby je obejrzeć?"

Zgadłem?

Video w Internecie jest znakomitym narzędziem dla praktyków public relations pragnących podnieść skuteczność komunikacji przez opowiadanie historii w nowy i zajmujący sposób. Pytanie jest oczywiście jedno: "Jak to robić?" [...]





Faktycznie, pochwały materiałów Pressence Newsletter, które wyczytałam na jednym z portali nie są ani na jotę przesadzone. Bardzo interesujące teksty. I przydatne w codziennej pracy.

- Monika Mück - Ad rem Public Relations - Warszawa

Za każdym razem, kiedy kolejny numer Pressence Newsletter trafia do mojej skrzynki mailowej, czuję się jakbym dostała bardzo cenny i miły prezent.

- Magdalena Krzemińska - Legionowo - tłumacz języka francuskiego

Pressence Newsletter to lekki język i teoria poparta praktycznymi przykładami. Podoba mi się też rozszerzenie tematyki na marketing, promocje i inne dziedziny pokrewne PR.

- Justyna Kaczor - Asystentka Biura Zarządu - ING Bank Śląski - Warszawa

Jak zwykle jest tam kilka tematów, które łatwo czyta się w wolnej chwili, albo "od deski do deski" - w porze relaksu. Sposób i forma czytania dowolna dzięki wygodnej konstrukcji pisma. Żadnych zbyt długich rozdziałów. Przyjemne czytanie o ważnych sprawach - tak najkrócej mogę określić to, co Pressence Newsletter ma w sobie.

- Grzegorz Kowal - Warszawa

Wiele tekstów Pressence Newsletter i przytoczonych w nich przykładów jest wręcz genialnych do wykorzystania podczas wewnętrznych szkoleń. Pracownicy działu marketingu, project managerowie i ich asystenci także powinni coś wiedzieć o skutecznej komunikacji.

- Aneta Mitko - PR agencji interaktywnej digital One

W zalewie spamu, nudnych informacji, źle napisanych artykułów, Pressence Newsletter wyróżnia się żywym, pełnym emocji językiem i ciekawymi artykułami. Piątka za całokształt. Za humor i odrobinę autoironii duży plus.

- Przemysław Surma - Kraków





Pressence Newsletter dostępny jest tylko dla prenumeratorów.

Chcesz przeczytać wybrane artykuły z Archiwum Pressence Newsletter ? Kliknij tutaj.

Co miesiąc będziesz otrzymywać najnowsze wydanie naszego biuletynu, a w nim - specjalistyczne artykuły, fachowe komentarze, sprawdzone porady i praktyczne wskazówki jak:

  • skutecznie się komunikować,
  • przekonująco rozmawiać z dziennikarzami,
  • poprawić wizerunek.

Dodatkowo otrzymasz dostęp do archiwalnych numerów Pressence Newsletter.


I jeszcze ta fantastyczna oferta cenowa! Biuletyn jest bezpłatny :-)





7 powodów dlaczego lepiej czytać Pressence Newsletter w Internecie:

  1. Zerowe ryzyko poplamienia palców tuszem drukarskim.
  2. Szybko przekonasz się jaki jest Twój ulubiony styl pisania.
  3. Nie testujemy naszych tekstów na zwierzętach - prawdziwych i wirtualnych.
  4. Do czytania możesz dobrać dowolny podkład muzyczny.
  5. 86% ankietowanych polskich stomatologów rekomenduje lekturę naszego newslettera podczas żucia gumy przed posiłkiem i po jego zakończeniu, ale nigdy zamiast.
  6. Drzewa w polskich lasach codziennie chwalą Ciebie (i nas) za inteligencję i przenikliwość.
  7. Możesz czytać o dowolnej porze dnia i nocy, 7 dni w tygodniu do końca Internetu i... linijkę dłużej :-)

Prosimy tylko o Twoje imię, nazwisko i adres e-mail. To uczciwa oferta w zamian za kapitał wiedzy i doświadczenia, który dajemy do Twojej dyspozycji.

Ostrożnie: Lektura Pressence Newsletter może nieodwracalnie zmienić Twój punkt widzenia na public relations.





Hmmm, czemu czytam Pressence Newsletter??? Po prostu mnie "wciągnął", a że pracuję jako marketing manager pewnego miesięcznika korzystam z Pańskich sugestii. Muszę przyznać, że są one trafne i przydają mi się w mojej szalonej pracy!!!

- Jolanta Zbieg - Warszawa

Wielką radość sprawia mi czytanie Pressence Newsletter, a także artykułów archiwalnych. Znakomity język, łatwo przyswajalny i zrozumiały. Fantastyczny dobór przykładów.

- Andrzej Nowak - asystent EURES - Powiatowy Urząd Pracy - Bytom

Dlaczego prenumeruję Pressence Newsletter? Bo jest rewelacyjny. Czyta się go łatwo, szybko i przyjemnie, a przy tym dostarcza nie tylko dobrze rozumianej czystej rozrywki - zawsze znajdę temat, który zmusi moje oporne zwoje mózgowe do refleksji.

- Agnieszka Jóźwiak - Łódź

Bardzo cenię sobie materiały Pressence Newsletter, choć jego odbiorcą jestem od niedawna. Od czasu do czasu wykorzystuję je m.in. ze studentami przy okazji moich epizodów dydaktycznych.

- Mieszko Czarnecki - rzecznik prasowy/asystent rektora - Zachodniopomorska Szkoła Biznesu - Szczecin

Bardzo chętnie zerkam, tym bardziej, że od niedawna prowadzę własną działalność PR i głowę mam zawsze pełną pytań.

- Barbara Hernas - Warszawa





Pressence Newsletter jest wysyłany TYLKO do osób, które wypełniły zgłoszenie prenumeraty - czytelników, przyjaciół, klientów i kilku konkurentów :-)

Zapraszamy do wypełnienia zgłoszenia. Prosimy, podaj swoje dane, abyśmy mogli nawiązać współpracę:

Imię (imiona):*
Nazwisko:*
Adres e-mail:*
Powtórz adres e-mail:*
  Pola oznaczone * są obowiązkowe.
    

Szanujemy i chronimy Twoją prywatność.


Dziękujemy za wypełnienie formularza. Prosimy nacisnąć przycisk "Wysłanie informacji", aby przesłać formularz do Pressence Public Relations.

W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji (żadnych pytań), choć nie przychodzi nam w tej chwili do głowy żadne rozsądne wytłumaczenie dlaczego chciałbyś to zrobić.





UWAGA: Nie zawracaj sobie nami głowy, jeśli chcesz otrzymywać ten newsletter, bo wierzysz, że wystarczy napisać jedną informację prasową, wysłać ją faksem do redakcji, aby od ręki potroić stan firmowego konta. Nie jesteśmy specjalistami od takich medialnych *cudów*.

Public relations to najprawdopodobniej najbardziej niedoceniana i pomijana metoda budowania wiarygodności, zaufania i wzmacniania marki. Przynosi korzyści każdemu kto ma cierpliwość, wie czego chce i jest gotowy ciężko pracować. Musisz być stale do dyspozycji dziennikarzy. Musisz zawsze mieć pod ręką ciekawą informację. Musisz myśleć jak reporter.

Mamy serdecznie dość historii o cudownych sposobach wkradania się w łaski mediów. Równie męczące są opowieści klientów, którzy wpadają w pułapki takich nonsensów.

Jeśli naprawdę leży Ci na sercu rozwój Twojej organizacji i budowanie wartościowej marki, public relations MUSI być kluczowym elementem Twojego biznes planu.

Jeśli pragniesz zostać *bogaczem* bez oddania się systematycznej pracy, twórczemu myśleniu i czynieniu niezbędnych inwestycji, zastanów się czy nie byłoby lepiej, gdybyś zamówił prenumeratę innego newslettera.

Twarde słowa? Być może, ale absolutnie prawdziwe.





Odniosłeś sukces w public relations? Zrobiłaś coś niezwykłego?

Poszukujemy ciekawych tematów o Twoich sukcesach w public relations. Zamierzamy opisać najciekawsze w naszym biuletynie.

Napisz do nas na adres: newsletter@pressence.com.pl


2000-2010 © Pressence Public Relations, Wszelkie prawa zastrzeżone
112 punktów do planu zarządzania kryzysem [pdf, 1,5 MB]  |  Strona główna |  Newsletter |  Misja |  O Tobie |  O nas |  Nasza metoda |  Usługi |  Portfolio |  Warsztat |  Szkolenia |  Mam pytanie |  Czytelnia |  Lektury |  Chcesz PR? |  Twoje Info |  Jazda PRóbna |  Krótki kurs PR |  Test skuteczności rzecznika prasowego |  Test inteligencji kryzysowej |  Test skuteczności przekonywania |  Test jakości obsługi klienta |  Multicultural Quiz |  In English |  Kodeks etyki PR |  Linki |  Kontakt |  Polityka ochrony prywatności |  Zastrzeżenia prawne